Na przełomie marca i kwietnia wyskoczyliśmy na krótką ale intensywną wycieczkę do Rzymu.

Pomysłodawcą tego spontanicznego wyjazdu był mój Narzeczony a wiadomo że na wyjazd gdziekolwiek nie trzeba mnie jakoś specjalnie namawiać 😉

W dzisiejszym wpisie podzielę się z Wami szczegółami wyjazdu – cenami, organizacją oraz wskazówkami co warto w moim odczuciu zobaczyć podczas tak krótkiego pobytu w Wiecznym Mieście.

Koloseum w Rzymie

1. TRANSPORT

Do Rzymu polecieliśmy liniami Ryanair z lotniska Warszawa – Modlin. Dojazd z Warszawy to koszt 60-70 zł Uberem ( można oczywiście dojechać taniej, nasza wersja była „na leniwca”). Koszt biletów z dokupionym jednym dodatkowym bagażem podręcznym wyniósł ok. 600 zł za dwie osoby. Oczywiście można upolować takie bilety taniej do czego jak najbardziej zachęcam.

Po Rzymie poruszaliśmy się komunikacją miejską – bilet na 24h to koszt 7 Euro, na 48h 12,5 Euro a jednorazowy bilet 100-minutowy 1,5 Euro.

W sumie za wszystkie loty/przejazdy zapłaciliśmy 763 zł

2. NOCLEGI

Korzystaliśmy z Airbnb – naprawdę fajny pokój w świetnej lokalizacji ( przy samym metrze) kosztował 232,84 zł za dwie doby dzięki zniżce dla nowego użytkownika. Gdyby nie zniżka zapłacilibyśmy 100 zł więcej.

Jak widać nawet w Rzymie można znaleźć tani i bardzo przyzwoity nocleg 😊

3. JEDZENIE

Jedzenie we Włoszech to temat rzeka 😉 Z racji krótkiego pobytu wypełnionego intensywnym zwiedzaniem nie zjedliśmy jednak tyle ile byśmy chcieli – trzeba będzie szybko wrócić i nadrobić 😊

Szukaliśmy miejsc w których stołowali się Włosi, te najbardziej turystyczne omijaliśmy z daleka. Posiłek w restauracji kosztował średnio 30 Euro (już z napiwkiem), pizza na wagę brana na wynos 6 Euro, włoskie śniadanie czyli cappuccino ze słodkim rogalikiem – również 6 Euro. Wszystkie ceny oczywiście są już za dwie osoby.

Włoską ciekawostką jest kawa – kiedy pijemy ją przy ladzie/barze kosztuje naprawdę grosze, natomiast jeśli chcemy zająć stolik w lokalu, jej cena rośnie. Dodatkowo picie kawy „przy ladzie” naprawdę pozwala poczuć klimat Włoch dlatego zdecydowanie tą opcję polecam, zwłaszcza że włoska kawa jest naprawdę pyszna.

Miłym zaskoczeniem były ceny na lotnisku Rzym – Ciampino. Zestaw cappuccino plus rogalik plus świeżo wyciskany sok – 4,5 Euro. Oby nasze polskie lotniska zaczęły brać przykład z Włochów 😊

W sumie na posiłki/napoje wydaliśmy  ok. 400 zł

Pizza “na wagę” wzięta na wynos
Tradycyjne włoskie śniadanie – kawa przy ladzie i rogalik
Prawdziwa włoska pizza

4. BILETY WSTĘPU

Z uwagi na ograniczony czas zdecydowaliśmy się zakupić bilet jedynie do Koloseum – jest to bilet łączony na którym możemy zwiedzić także Forum Romanum oraz Wzgórze Palatyn. Jego koszt to 12 Euro za osobę dorosłą powyżej 26 roku życia. Bilety kosztowały nas więc ok. 104 zł.

5. CO TRZEBA ZOBACZYĆ ?

Nie będę tutaj oryginalna – Koloseum to niezaprzeczalnie punkt obowiązkowy wycieczki do Rzymu.  Moment w którym wychodzimy z metra i przed naszymi oczami dosłownie wyrasta ten wspaniały zabytek jest wart wszystkiego.

Innym symbolem Rzymu który trzeba zobaczyć jest Fontanna Di Trevi – niestety praktycznie cały czas jest oblegana przez turystów więc jeśli liczymy na romantyczne zdjęcia przy fotannie, możemy się bardzo przeliczyć 😉 Tak czy inaczej – warta jest zobaczenia, nawet w tłumie.

Podczas pobytu w Wiecznym Mieście nie można pominąć także Watykanu – warto wybrać się na spacer pod Bazylikę Św. Piotra choćby na parę chwil.

Kolejnym „must see” jest Panteon- świątynia stanowiąca jeden z najważniejszych zabytków, wstęp na szczęście jest bezpłatny. Robi duże wrażenie zarówno z zewnątrz jak i w środku.

Panteon
Fontanna Di Trevi

Spacerując po Rzymie właściwie co parę kroków wpadaliśmy w zachwyt – całe miasto jest przepełnione ruinami, zabytkami, można poczuć w nim ducha starożytności która miesza się z nowoczesnością.

 Myślę że kiedyś wrócimy tam na dłużej, zwłaszcza że Rzym zajął specjalne miejsce w moim sercu – podczas naszego wyjazdu, w Koloseum powiedziałam „TAK” 😊

Koloseum – już jako Narzeczeni 🙂
Jeszcze jedno z Koloseum <3