sweet sour tour

podróże moda lifestyle

ZA CO KOCHAM FILIPINY?

Kiedy kilka lat temu przeczytałam z zapartym tchem artykuł o Filipinach wiedziałam że muszę koniecznie to miejsce odwiedzić.
Marzenie było tak silne że nic nie było w stanie przeszkodzić mi w jego realizacji– ani brak doświadczenia w podróżowaniu na własną rękę ani niemałe koszty które się z nim wiązały. W końcu jeśli bardzo się czegoś chce to zawsze znajdzie się sposób żeby to zdobyć 😊
Już od pierwszych chwil spędzonych na Filipinach pokochałam ten kraj całym sercem i po niespełna dwóch latach odwiedziłam go po raz kolejny ( i na pewno nie ostatni 😊 )
Co mnie tak urzekło ? Zapraszam do dalszej części wpisu !

 

1. LUDZIE <3

Nie ma nigdzie ludzi tak cudownych, ciepłych, uśmiechniętych i szczerych jak na Filipinach.
Możemy się od nich uczyć cierpliwości, luzu, radości z małych rzeczy i szacunku do drugiego człowieka. Nie straszna im bieda – i tak podzielą się tym co mają żeby Cię ugościć. Uśmiechy nigdy nie znikają z ich twarzy, serio ! Do tego ciągle śpiewają i zapraszają do wspólnej zabawy 😊

Wyspa Bantayan

 

2. CENY

Opinie są różne, miejsca są różne. W moim odczuciu Filipiny są naprawdę tanie w porównaniu do cen warszawskich. Takie samo zdanie mam po pobycie na prowincji i w miejscach turystycznych. Wielka micha makaronu z owocami morza za 8 zł czy pepsi w lokalu za 1,6 zł to coś co lubię 😊 Dokładając do tego skuter za mniej niż 20 zł za dobę, butelkę rumu za 4 zł i kokosy po 2 zł za sztukę mam wakacje idealne !

Tanie pyszności 🙂

3. PLAŻE

W kategorii plaże Filipiny uważam za bezkonkurencyjne. Tyle w tym punkcie 😊

Plaża White Beach na wyspie Boracay

4. MANGO

Na Filipinach znajdziemy najsłodsze mango świata – nie ma chyba nic pyszniejszego 😊

Owoce na targu w miasteczku Bantayan, wyspa Bantayan

5. BRAK MASOWEJ TURYSTYKI

Wiem że nie brak na Filipinach wys zalanych przez turystów z Rosji, Niemiec czy Korei. Są jednak miejsca ( i ja w takie trafiłam ) gdzie turystów jest naprawdę mało i znalezienie totalnie pustej plaży nie jest żadnym problemem. Nawet plaża na bardzo turystycznej wyspie Boracay świeciła pustkami w porównaniu z naszym Władkiem .
Miałam również szansę mieszkać na wsi wśród lokalnej społeczności i powiem szczerze że żaden wypasiony hotel nie może się z tym równać 😊

Malutka wioska na wyspie Bantayan

6. RÓŻNORODNOŚĆ

Morze, góry, wulkany, jaskinie, wodospady – Filipiny mają to wszystko i o wiele więcej ! Z każdą kolejną odwiedzoną wyspą jestem coraz bardziej zachwycona i pełna podziwu dla piękna tego kraju.
Trochę jakby znaleźć się wewnątrz najpiękniejszej tapety wykonanej w Photoshopie 😉

 

Camotes Islands

7. WOLNOŚĆ

Jest coś takiego w tym kraju co sprawia że czuję się tam wolna i beztroska niczym dziecko. Może to ten klimat, może to tamtejszy luz – jadąc skuterem wzdłuż wybrzeża bajecznego morza i martwiąc się jedynie żeby kokos nie spadł mi na głowę czuję się tak strasznie i prawdziwie szczęśliwa <3

Camotes Islands

Czy ktoś z Was był na Filipinach lub planuje ?
Jestem ciekawa czy macie podobne wrażenia na temat tego kraju 😊

2 Comments

  1. Super wpis ! Planuję Filipiny na przyszły rok i teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

© 2018 sweet sour tour

Theme by Anders NorenUp ↑